Feminizm stary i nowy

W 2013 roku papież Franciszek w czasie rozmowy z dziennikarzami na pokładzie samolotu lecącym z Rio de Janeiro stwierdził, że "W Kościele wciąż nie mamy teologii kobiety. Powinniśmy ją rozwinąć". Wzbudziło to sporą konsternację wśród katolikich teolożek i osób ineteresujących się teologią feministyczną w Kościele Katolickim. Od wielu lat bowiem katolickie teolożki piszą o kobietach, kobietach w kościele, kobiecej perspektywie w teologii. Jedna z pionierek teologii feministycznej - Rosemary Radford Ruether urodziła się w 1936 roku, czyli ma dokładnie tyle lat co papież Franciszek! Wydaje się raczej, że papieże czy biskupi nie czytają tego co piszą katoliczki, nie interesują się ich głosem i doświadczeniami oraz przemyśleniami czy propozycjami dla rozwoju Kościoła!

Myślę, że podobną postawę prezentował św. Jan Paweł II. W 1995 roku zaproponował on powstanie “nowego feminizmu”. Jednak termin ten raczej nie przyjął się wśród katolików, nie doczekał się nawet swojego hasła na polskiej Wikipedii. Definicja “nowego feminizmu” zawarta jest w encyklice Evangelium vitae, punkt 99: W dziele kształtowania nowej kultury sprzyjającej życiu, kobiety mają do odegrania rolę wyjątkową, a może i decydującą, w sferze myśli i działania: mają stawać się promotorkami „nowego feminizmu”, który nie ulega pokusie naśladowania modeli „maskulinizmu”, ale umie rozpoznać i wyrazić autentyczny geniusz kobiecy we wszystkich przejawach życia społecznego, działając na rzecz przezwyciężania wszelkich form dyskryminacji, przemocy i wyzysku. “Nowy feminizm” ma pewną część wspólną z tak zwaną trzecią falą feminizmu. Jednak trzecia fala jest stworzona w całości niezależnie przez kobiety i porusza tematy, które nie są akceptowane przez kościół katolicki.

Trzy fale feminizmu
Pierwsza fala feminizmu – inaczej „dawna fala” feminizmu to czas działalności amerykańskich i angielskich sufrażystek walczących przede wszystkim o prawo wyborcze dla kobiet, a także forma prawa rodzinnego i ekonomiczne warunki życia kobiet. W 1893 roku Nowa Zelandia przyznała prawa wyborcze kobietom, . W 1918 r. wprowadzono je w Wielkiej Brytanii, Polsce i Finlandii , a w 1920 roku w Stanach Zjednoczonych.nak kobiety uzyskały pełne prawa wyborcze m.in. w Finlandii i w Polsce (28 XI 1918).

Druga fala feminizmu rozpoczyna się w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XX wieku. Druga fala feminizmu miała miejsce przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych i niektórych krajach Europy Zachodniej. Najważniejszymi kwestiami było równouprawnienie na rynku pracy, kwestie kobiecej seksualności, prawa do aborcji. Feministki drugiej fali były rozczarowane dotychczasowymi, przede wszystkim prawnymi, działaniami na rzecz równouprawnienia. Zmiany prawne nie przyniosły bowiem rzeczywistej równości płci. W ramach feminizmu drugiej fali zmiany w prawie wspierające równy dostęp do rynku pracy nadal były postulowane przez liberalny odłam drugofalowego feminizmu. Odłam radykalny postulował natomiast radykalną zmianę mentalności społeczeństwa, ponieważ według niego źródłem nierówności i przemocy jest patriarchalna struktura społeczeństwa.

Obecnie rozwija się feminizm trzeciej fali – jest to zbiorcze określenie różnorodnych prądów feministycznych rozwijających się od lat 80. XX wieku do dnia dzisiejszego. Wśród części feministek wzrastało przekonanie, że dyskryminacja kobiet jest tylko niewilką częścią dyskryminacji, która ma miejsce w społeczeństwach. Równie ważne podtsawy dyskryminacji kobiet, ale także i mężczyzn to na przykład rasa, etniczność, religia, podziały klasowe, ekonomiczne Feminizm trzeciej fali bywa też nazywany postfeminizmem. Za manifest trzeciej fali uznaje się wydaną w 2000 roku pracę Manifesta: Young Women, Feminism and the Future. Autorki książki wskazywały (oprócz kwestii poruszanych także przez drugą falę feminizmu) tematy chorób przenoszonych drogą płciową, wykorzystywanie seksualne dzieci czy równy dostęp do technologii. Niektóre współczesne autorki wskazują, że dotychczasowy feminizm był przede wszystkim ruchem pochodzących z klasy średniej białych kobiet z Zachodu. Według nich feminizm drugiej fali nie dostrzegał odmiennych stanowisk kobiet z innych grup społecznych. Wskazuje się, że jednirodna - biała grupa aktywistek nie może narzucać swoich doświadczeń i perspektyw innym kobietom, z ich odmiennością kulturową czy ekonomiczną . Czasem wyróżnia się wśród feminizmy trzeciej fali:: czarny feminizm, feminizm latynoski, feminizm trzecioświatowy czy feminizm lesbijski. W debatach porusza się często kwestie wpływu języka na rzeczywistość społeczną, problemy reprezentacji, wpływ feministycznych debat i sporów na życie zwykłych kobiet oraz kwestie genderowe.

Różne oblicza eminizm
Feminizm jest bardziej różnorodny niż czasem nam się wydaje

Wydaje mi się więc, że niektóre kwestie poruszane przez feminizm trzeciej fali są podobne do zagadnień nowego feminizmu Jana Pawła II. Jest on jednak zupełnie niezależny. Wrócę teraz do Rosemary Radford Ruether - urodzonej w 1936 roku w USA teolożki feministycznej. Ukończyła studia z filologii klasycznej i historii Rzymu, następnie zajęła się patrystyką. Swoją pracę akademicką łączyła z zaangażowaniem w ruchy pokojowe i praw człowieka. Jest autorką ok. 30 książek i setek artykułów. Jedną z jej naważniejszych książek jest Sexism and God-Talk: Toward a Feminist Theology z 1983 roku. Omawia w niej w sposób systematyczny podstawy i metodologię teologii feministycznej. Najważniejsze zagadnienia to (Źródło: Wikipedia) :

  • grzech seksizmu - wiąże się z kulturowym stereotypowym ujęciem płci (ang. gender), seksizm uderza nie tylko w kobiety, ale i w mężczyzn, zaś przezwyciężenie seksizmu pozwala odkrywać własną pełnię człowieczeństwa nie tylko kobietom, lecz również mężczyznom; seksizm dotyka również Kościoła, w którym podstawowe doktrynalne, strukturalne decyzje podejmują tylko mężczyźni, mężczyźni kierują życiem religijnym kobiet, mężczyźni podejmują decyzje dotyczące kobiet i mężczyźni tworzą refleksje teologiczną nad kobietą, jej obrazem, rolą, naturą; mężczyźni w zasadniczym stopniu określają język o Bogu oraz obraz Boga, mężczyźni formułują system prawny, który rządzi społecznością Kościoła;
  • seksizm a język o Bogu - język o Bogu Pisma Świętego, doktryny Kościoła i teologii tradycyjnej odzwierciedla seksistyczny stosunek do kobiet, Bóg przedstawiany jest (z nieznacznymi wyjątkami), w kategoriach męskich, bowiem tylko to, co męskie, uważane było za godne nazywania świętego i wszechmocnego Boga; to zaś, co kobiece, mogło nazywać tylko to, co grzeszne i słabe. R. Radford Ruether podkreśla, że język o Bogu należy uzupełnić, a nie zastąpić metaforami kobiecymi, lekarstwem na patriarchalny obraz Boga nie może być koncepcja matriarchatu.
  • metodologia teologii feministycznej - krytyczną zasadą teologii feministycznej jest promowanie pełnego człowieczeństwa kobiet; wszędzie tam, gdzie się zaprzecza pełnemu człowieczeństwu kobiet, gdzie się je pomniejsza i niszczy, tam nie mamy do czynienia z tym, co jest zbawcze, zasada ta stanowi principium stantis et cadentis teologii feministycznej.

Na koniec chciałbym streścić interesujący felieton Rosemary Ruether z 2002 roku “Feminizm musi odkryć swoje pacyfistyczne korzenie”. Autorka przypomina, że w XIX wieku w Ameryce feminizm oraz pacyfizm były ściśle powiązane. Duży wpływ na ten związek miała teologia Kwakrów. Teologia ta prowadziła refleksję nad zranieniami zarówno kobiet jak i mężczyzn poprzez władzę innych. Z tego pierwszego grzechu wypływają różnorodne formy opresji: niewolnictwo, dominacja mężczyzn nad kobietami, wojny. Według ówczesnych teolożek pokonanie męskiej agresywnej dominacji przyniosłoby pozytywną transformację zarówno dla kobiet jak i mężczyzn, a także wyzwolenie wielu dyskryminowanych grup - takich jak mniejszości rasowe czy etniczne. To połączenie pacyfizmu i feminizmu było kontynuowane w amerykańskiej myśli feministycznej, w XIX i XX wieku. W początku XX wieku niektóre głosy zwracały uwagę, że kobiety nie powinny otrzymać praw wyborczych, ponieważ nie biorą udziału w wojnach. Czołowe feministki-pacyfistki odpowiadały, że nowoczesne państwa powinny dążyć do rozstrzygania konfliktów na drodze arbitrażu, nie wojny i to właśnie dopuszczenie kobiet do polityki doprowadzi do tej pozytywnej zmiany. Z inicjatywy amerykańskich kobiet powstała w 1915 roku Pokojowa Partia Kobiet, przemianowana potem na Międzynarodową Ligę Kobiet dla Pokoju i Wolności, która na przykład starała się doprowadzić do rozmów między kobietami z Anglii i Irlandii i zakończenia konfliktu pomiędzy tymi narodami.

Rosemary Radford Ruether
Rosemary Radford Ruether)

Rosemary Ruether twierdzi, że te pacyfistyczne korzenie zostały niestety w dzisiejszym feminizmie zapomniane. Wspomina, że w 1991 roku w czasie Wojny w Zatoce wiele feministek z zadowoleniem przyjęło medialne relacje, w których kobiety-pilotki przed wyruszeniem na front żegnały swoje dzieci. Młode żołnierki w akademiach wojskowych traktowane są jako jedno z największych osiągnięć feminizmu. Autorka omawianego felietonu wskazuje, że według jej obserwacji istnieją 2 rodzaje celów, które stawia sobie współczesny feminizm. Pierwszy do doprowadzenie do zaniku męskiej dominacji w jakiejkolwiek dziedzinie czy zawodzie, doprowadzenie do sytuacji, w które każda kobiet może wybrać dowolny zawód bez ograniczeń płciowych. Być może wojna, wojskowość wydaje się ostatnią sferą, która powinna być “zdobyta” przez kobiety, zwłaszcza, że coraz ważniejsza jest technologia, a nie siła fizyczna. Z drugiej strony dla części ruchów feministycznych celem jest raczej głęboka transformacja zarówno kobiet jak i mężczyzn. Stworzenie kultury wzajemności i wyeliminowanie różnorodnych form przemocy. Feminizm jest integralnie związaney z antyrasizmem, ekologią i pokojem, ponieważ wszystkie te ruchy dążą do głębokiej przemiany społeczeństw w duchu większej harmonii i partnerstwa między ludźmi. Według pionierki teologii feministycznej: W systemie opartym na wyzysku, większość ludzi musi znaleźć się po stronie wyzyskiwanych, natomiast niewielu czerpie duże zyski. Jest to podstawowy charakter struktur antagonizmu, które nieustannie negujemy w naszych roszczeniach zmierzających w kierunku "równości". Tak jak to dawne feministki-pacyfistki jasno rozumiały, przemoc i nadużycia można zakończyć tylko zmieniając cały system przywilejów jednych kosztem innych. Komunikat ten musi być zapamiętany dzisiaj jeszcze bardziej niż kiedykolwiek.